zdrowe dzieci

Robienie zakupów spożywczych było kiedyś dla mnie udręką. Zauważyłam, że lista zakupów ciągle taka sama, lato, jesień, zima, wiosna: warzywa, owoce, bakalie, kasze, mięso, często to samo. Dlatego zrobiłyśmy z Anią Ptak podręczne listy zakupów, na każdą porę roku inną (no wiadomo, część powtarza się w każdym sezonie). Po to, by jesienią pamiętać o gruszkach, dyni, burakach i kapuście, a wiosną używać mniszka, cykorii czy rzodkiewek. I żeby nie myśleć za dużo jak urozmaicić żywienie 😉 Listy są gotowe – w formacie A3, choć możesz też wydrukować na A4 (akurat wolę mniejszy druk, na A4, bo wtedy ogarniam wzrokiem całość).

Sezonowe listy zakupów są przygotowane według czterech pór roku: lato, jesień, zima i wiosna. Czyli są to 4 listy zakupowe.

Produkty spożywcze są podzielone na 10 grup:

  • rośliny strączkowe
  • produkty zbożowe
  • owoce
  • warzywa i grzyby
  • mięso, ryby, jaja
  • oleje i nasiona
  • mleko i jego przetwory
  • przyprawy
  • napoje
  • żywność w słoikach i puszkach oraz koła ratunkowe (zwłaszcza dla osób pracujących zawodowo).

To co jest sezonowe, jest pogrubione, np. dynia jesienią czy truskawki latem.

Jak korzystać z sezonowych list zakupów spożywczych?*


Czytaj dalej…

Zdrowsze zamienniki cukru Jak trudno obyć się bez słodyczy lub po prostu cukru, wie każdy z nas. Znam niewiele osób, dla których słodycze mogą nie istnieć.

O tym, dlaczego lubimy słodycze, pisałam już w artykule o znaczeniu smaku słodkiego w życiu.

Dostęna jest też lista zdrowych słodyczy.

Dla mnie najważniejsze jest, by wyeliminować z diety biały, czyli rafinowany cukier. Przeczytaj dlaczego warto unikać cukru (artykuł Emilii Lorenc na stronie Zdrowego Przedszkolaka.org)

Jeśli możemy, ograniczmy cukier do minimu, stosujmy od czasu do czasu jego zamienniki, takie jak:


Czytaj dalej…

Pora jesienno-zimowa to czas, kiedy w sposób szczególny powinniśmy zadbać o dietę dziecka.

Dobrze skomponowany jadłospis pozwoli wzmocnić odporność naszych pociech i uniknąć częstych i długo trwających infekcji.

Organizm dziecka w tym okresie potrzebuje przede wszystkim ciepłych i rozgrzewających posiłków i napojów. Ograniczamy do minimum wszelkie produkty wychładzające, takie jak: nabiał, cukier/słodycze, cytrusy, białą mąkę oraz zimne napoje i soki.

Jak wspomóc organizm dziecka w tym okresie:

 

  • zamiast surowych owoców i warzyw podawaj więcej duszonych i gotowanych

  • zamiast cytrusów – krajowe owoce (jabłka, gruszki) – najlepiej podduszone, gotowane, z kompotu

  • zamiast słodyczy – bakalie, owoce świeże i suszone,domowe słodycze bez białego cukru i białej mąki

  • zamiast produktów na białej mące (typu kanapka na śniadanie) – więcej gotowanych zbóż w postaci kasz i płatków zbożowych

  • zamiast soli – więcej przypraw i ziół rozgrzewających: świeży imbir, kardamon, cynamon, goździki, tymianek, koper włoski, bazylia, kurkuma, rozmaryn

  • zamiast nabiału (z wyjątkiem masła i jaj) – więcej produktów na bazie mleka roślinnego, pasty warzywne i zbożowe, ewentualnie nabiał kozi i owczy

  • zamiast sklepowych mrożonek – świeże produkty

  • zamiast zimnych napojów i soków: ciepła woda, kompoty naturalne, soki owocowe i warzywne niedosładzane, rozcieńczane gorącą wodą, herbaty ziołowe (koperkowa, rumiankowa, z lipy, melisa), herbaty owocowe bez sztucznych aromatów (żurawinowa, z dzikiej róży, malinowa), herbatki ziołowo-owocowe (miętowo-jabłkowa, gruszkowo-cynamonowa, melisa z gruszką), herbatki rozgrzewające (cynamonowa, imbirowa, anyżkowa), kawa zbożowa, kakao naturalne

 

Dwutygodniowy jadłospis (pamiętaj, że to inspiracja, nie instrukcja):

 


Czytaj dalej…

Okres infekcyjny jesienno-zimowy już za nami, jak go przetrwaliście? Teraz kolejne wyzwanie – wiosenne przesilenie i czas większej podatności na przeziębienia. Po długiej, mroźniej zimie nasz organizm jest osłabiony i przeciążony (zwłaszcza nasza wątroba), typowym jak na ten czas jedzeniem – tłustym i rozgrzewającym. Czy jesteście przygotowani na niechcianego intruza? Jak może wyglądać Wasza domowa apteczka? I jak sobie radzić w takich sytuacjach?

 


Czytaj dalej…


Co dla jednego jest pokarmem, to dla drugiego jest trucizną. Lukrecjusz

Świat alergii pokarmowej. Czy to również Twój świat? Lub świat Twojego dziecka? Jak sobie radzić? Przeczytaj artykuł i skorzystaj z porad, jakie dla Ciebie przygotowaliśmy.

Jak rozpoznać alergię?

Wyróżniamy 3 grupy objawów:

  • objawy skórne: pokrzywka, świąd, atopowe zapalenie skóry,
  • objawy ze strony układu pokarmowego: u niemowląt – ulewanie, kolki brzuszne, przewlekła biegunka, u starszych dzieci – zaparcia,
  • objawy ze strony układu oddechowego: przewlekły kaszel, nieżyt nosa, astma, nawracające zapalenie płuc, oskrzeli.

Bądźmy wyczuleni również na takie objawy, jak: słabe przybieranie na wadze, zmęczenie, rozdrażnienie, zaburzenia snu, bóle głowy. Skrajnym przypadkiem jest wstrząs anafilaktyczny.


Czytaj dalej…

Jak poradzić sobie z niejadkiem?

 

Nie Tak
*Nie zmuszaj do jedzenia. *Wprowadź stałe pory posiłków.
*Nie karm dziecka i nie zabraniaj jeść samodzielnie. *Ogranicz przekąski i słodycze między posiłkami.
*Nie wpadaj w złość i nie karz za to, że nie chce jeść. *Podawaj urozmaicone i kolorowe posiłki.
*Nie przedłużaj posiłków w nieskończoność. *Dbaj o różnorodność potraw.
*Nie dokarmiaj między głównymi posiłkami.

*Pozwól dziecku decydować co chce jeść, szanuj jego wybór.

*Nie podawaj zbyt wielu potraw na raz. *Dbaj o wspólne posiłki z rodziną.
*Nie gotuj na kilka dni i nie podgrzewaj. *Koniecznie jedzcie przy stole.
*Nie zabawiaj dziecka. *Zadbaj o dobrą, rodzinną atmosferę przy stole.
*Nie odwracaj jego uwagi.

*Powalaj dziecku na pomoc przy przygotowaniu posiłków.

*Nie wkładaj dziecku łyżeczki z pokarmem na siłę, ani z zaskoczenia.

*Pozwól czasem starszemu dziecku przyrządzić posiłki.

*Nie poganiaj. *Proponuj dziecku mniejsze porcje.
*Nie strasz.

*Chwal dziecko za zjedzenie jakiejkolwiek ilości jedzenia.

*Nie szantażuj.

*Pozwól dziecku zdecydować ile potrawy ma na talerzu, nakładaj mniej niż więcej, lub pozwól samemu nałożyć na talerz.

*Nie wywołuj u dziecka poczucia winy.

*Pozwól małemu dziecku jeść rękami, naukę dobrych manier odłóż na później.

*Nie oceniaj negatywnie i nie porównuj. *Zgódź się na drobne dziwactwa Twojego malucha.
*Nie nakłaniaj, żeby dziecko jadło więcej.

*Podawaj picie po posiłku, nie w trakcie, a tym bardziej przed jedzeniem.

*Nie przypominaj dziecku ciągle o jedzeniu.

*Jeżeli dziecko twierdzi, że się najadło, pozwól mu odstawić talerz i nie komentuj tego.

*Nie stosuj siły fizycznej.

*Przyzwyczajaj dziecko do rzeczy łatwodostępnych i prostych do przyrządzenia.

*Nie dawaj dziecku, tego czego nie lubi. *Pochwal dziecko, jeśli ładnie zje.

*Nie próbuj przemycać w potrawach rzeczy, których dziecko nie lubi.

 
*Nie przejmuj się tym, co jedzą inne dzieci.  

 

 PAMIĘTAJ! “Każde zdrowe dziecko wie, ile może zjeść: jeśli podajesz mu odpowiednie pożywienie, na pewno zje tyle, ile potrzebuje”.

 Autor: Monika Gębarowska 

Kim jest niejadek?

W ocenie rodziców lub opiekunów niejadek to dziecko, które je niechętnie lub bardzo mało. Często też wybrzydza lub miewa dziwne zachcianki. Na problemy z karmieniem swoich pociech skarży się blisko połowa rodziców, a najwięcej niejadków jest wśród dzieci w wieku 2-4 lata.

Pierwszy rok życia dziecka to okres wzmożonego wzrostu i rozwoju. Niemalże każdy tydzień przynosi nowe centymetry i gramy, a pod koniec pierwszego roku życia niemowlę potraja swoją wag urodzeniową. Później wzrost przybiera inne tempo. Po ukończeniu roku dziecko zazwyczaj zaczyna chodzić – jest to tak wielka i ważna zmiana w jego życiu, że staje się ona dominującą aktywnością. Zafascynowane nowym odkryciem zwyczajnie nie ma czasu na siedzenie w jednym miejscu. Jest to czas smuklenia sylwetki, co rodzice często identyfikują jako nadmierne chudnięcie.


Czytaj dalej…

Co to są naturalne metody wspomagania odporności?

Naturalne metody wspomagania odporności dziecka – to wszystko, co ćwiczy i wzmacnia układ odporności dziecka, a także unikanie tego, co go osłabia. Metody te wykluczają stosowanie środków farmakologicznych, zwłaszcza antybiotyków. Dziś zajmę się wspomaganiem odporności za pomocą diety.

Dlaczego mocny przewód pokarmowy to silny układ odpornościowy?


Czytaj dalej…

Co jedzą w przedszkolu nasze dzieci?

Dieta dzieci powinna być zrównoważona odżywczo odpowiednio dla danego wieku, urozmaicona i oparta o produkty wysokiej jakości. Jadłospisy dla przedszkolaków w większości są dobrze skomponowane pod względem kalorycznym i proporcji węglowodanów, białek i tłuszczu, jednak produkty często nie są dobrej jakości. W rezultacie przygotowane posiłki dla dzieci nie służą zdrowiu.

Zdrowa dieta w przedszkolu

Dieta dziecka powinna być oparta o produkty jak najmniej przetworzone – naturalne i wysokiej jakości. Wiemy, że ograniczenia ekonomiczne w przedszkolach są i będą. Mimo to warto zainwestować w zdrowie dzieci. Z naturalnych produktów można przygotować proste, zdrowe potrawy bez dużych wydatków.

W żywieniu przedszkolnym nie zwraca się uwagi na naturę pokarmów (rozgrzewające, wychładzające), dzięki której można przygotowywać posiłki odpowiednio do danej pory roku. W porze jesienno-zimowej potrawy powinny być o właściwościach rozgrzewających organizm, a nie wychładzających, dzięki czemu naturalnie możemy podnieść odporność dziecka. Posiłki o takich właściwościach to gotowane, pieczone, na bazie kasz, mięsa z dodatkiem przypraw takich jak tymianek, bazylia, oregano, cynamon oraz imbir.


Czytaj dalej…

Czy zastanawiasz się co to jest głód?

Małe dziecko wie, kiedy jest głodne i informuje o tym płaczem. Wie również, kiedy się już najadło i informuje o tym, odwracając głowę i zaciskając usta. To oznacza – więcej nie! Warto utrzymać tę naturalną umiejętność, nie wciskać, nie dokarmiać, nie używać sztuczek.

Jak to jest w okresie wczesnego niemowlęctwa? Gdy jest mi źle, płaczę. Płacz może oznaczać: „Mokro mi”, „Jestem sam?!”, „Zimno mi”, „Gorąco mi”, „Boli mnie brzuszek”, „Chcę jeść” – rodzice metodą prób i błędów starają się odgadnąć przyczynę. Generalnie dziecko jest głodne co 2-3 godziny, może być nawet co 4-5, w zależności od wieku, ilości zjedzonego pokarmu, wrażeń (często duże wrażenia dziecko „odsypia”). Słychać płacz dziecko, rodzice (najczęściej młoda mama) stają w gotowości. Sucho, ciepło, nie chce spać – pewnie chce jeść. Dziecko dostaje pierś lub mleko z butelki i rzeczywiście się uspokaja. Trafione? Niekoniecznie.


Czytaj dalej…

Warto przeczytać

Zawsze piszemy jasno, prosto i zrozumiale. Tworzymy artykuły DLA Was.